Rynek UCITS w Polsce na tle Europy
Na koniec lutego 2024 roku łączna wartość aktywów netto na europejskim rynku funduszy typu UCITS wyniosła 13,6bn EUR i była o 10% wyższa niż rok wcześniej. Krajowym odpowiednikiem UCITS (Undertakings for Collective Investments in Transferable Securities) są łącznie FIO (Fundusze Inwestycyjne Otwarte) oraz ETFy (Exchange Traded Funds). Udział Polski w tym rynku to skromne 0,2%, co daje nam 18 miejsce wśród 29 europejskich krajów. Dystans do czołówki jest znaczny - pierwszy w zestawieniu Luksemburg może się wykazać rynkiem UCITS prawie 144 razy większym niż Polska. A jednak wzrost wartości aktywów netto rok do roku o 44% robi wrażenie i świadczy o dynamicznym rozwoju rodzimego rynku funduszy inwestycyjnych.
Jeśli weźmiemy pod uwagę saldo wpłat i umorzeń (tj. napływy netto) pozycja Polski w rankingu jest o 10 pozycji wyższa. Krajowy rynek UCITS przyciągnął w lutym 2024 roku 602mln EUR, co jest 8 wynikiem w Europie, nadal jednak 32 razy niższym od pierwszej w zestawieniu Irlandii.

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych EFAMA, stan na 29.02.2024
Analizując dane miesięczne z całego 2023 roku warto zwrócić uwagę na maj, czerwiec i wrzesień, kiedy z europejskiego rynku otwartych funduszy inwestycyjnych kapitał odpływał (odpowiednio 7, 15 i 11 mld UR), a fundusze polskie utrzymywały dodatni saldo. Pociągiem wzrostów w Polsce były fundusze dłużne, które w okresie dość trudnym dla funduszy udziałowych wypracowywały atrakcyjne stopy zwrotu i przyciągały kapitał. Dodatkowo, we wrześniu NBP po raz pierwszy od kwietnia 2020 roku zadecydował o obniżeniu stóp procentowych podczas gdy, EBC po raz kolejny je podniósł. W zestawieniu wyróżnia się też październik 2023, w którym rodzimy rynek FIO miał blisko 15% udziału w łącznym saldzie napływów i umorzeń krajów europejskich. Możliwe, że taki wybuch entuzjazmu wśród polskich inwestorów wywołały wyniki październikowych wyborów parlamentarnych.

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych EFAMA
W strukturze rynku najbardziej rzucają się w oczy odwrócone proporcje rynków długu i udziałowego. W Polsce zdecydowaną przewagę mają fundusze dłużne (54% wartości aktywów netto), podczas gdy w Europie fundusze akcyjne (45% wartości aktywów netto). Ogromna popularność obligacji w naszym kraju wynika ze społecznego przekonania, że są to instrumenty bezpieczne, a to właśnie utraty kapitału Polacy obawiają się najbardziej. Ostrożność w podejmowaniu ryzyka i brak zaufania do rynków kapitałowych to jedna z cech charakteryzujących inwestorów z niewielkim doświadczeniem i niskim poziomem wiedzy ekonomicznej. Dość powszechny w Polsce jest np. mit, że aby inwestować na rynku kapitałowym trzeba mieć sporą kwotę do dyspozycji. Tymczasem, inwestowanie można rozpocząć już od niewielkich kwot, a systematyczność zaprocentuje w przyszłości. Większa skłonność do ryzyka Europejczyków wynika zatem z wyższego poziomu edukacji finansowej i praktyki. Potwierdzają to wyniki badania Indeks Kompetencji Inwestycyjnych 2024, które wykazało, że umiejętności i wiedza Polaków są na najniższym poziomie w regionie. Jest to nie tylko „marnowanie” potencjału naszych oszczędności na kontach i lokatach bankowych, ale przede wszystkim zwiększone ryzyko podejmowania niewłaściwych decyzji inwestycyjnych, a w konsekwencji utrata kapitału. Taki scenariusz z pewnością nie zachęciłby do dalszego inwestowania i nie przyciągnąłby nowych uczestników rynku kapitałowego. Kluczowe są zatem zdecydowane, a przede wszystkim skuteczne działania edukacyjne. Badanie „Poziom wiedzy finansowej Polaków 2024” przeprowadzane co roku na zlecenie Warszawskiego Instytutu Bankowości i Fundacji GPW wykazało, że najpopularniejszym źródłem wiedzy o finansach i ekonomii są w Polsce są blogi i portale internetowe (59% wskazań respondentów), a najlepszą formą przekazywania wiedzy finansowej są bezpośrednie spotkania (43%).

Źródło: dane dla Europy - opracowanie własne na podstawie danych EFAMA, stan na 29.02.2024
dane dla Polski – opracowanie własne na podstawie danych FundOnline, udział liczony na podstawie WAN FIO z dnia 29.02.2024
Doradcy finansowi oraz instytucje rynku finansowego, świadomi spoczywającej na nich odpowiedzialności, jako jeden z najważniejszych filarów swojej działalności stawiają edukację polskiego społeczeństwa.
Przykłady można mnożyć: skierowany do uczniów program NBP „Złote Szkoły”, platforma edukacyjna GPW dla inwestorów „GiełdaToProste”, kanały edukacyjne TFI czy kilka naprawdę wartościowych blogów/podcastów prowadzonych przez specjalistów z wieloletnim doświadczeniem w branży. Przed polskim społeczeństwem i rynkiem funduszy inwestycyjnych długa droga rozwoju, ale trzeba przyznać, że perspektywy są bardzo obiecujące.